Czeski Raj
Jeszcze niesłyszeliście o tych łażniach a to mimo to że różne relaksacyjne i wellness pobyty są bardzo modne a biura podróży proponują wiele takich ofert? Nie dziwimy się! Te łażnie są zupełnie inne. Niebedą was tutaj męczyć we fitness centru, nieużywają tu zimne, gorące lub bąbelkowe kąpiele. Nieczekają na was żadne masaże, aromaterapie lub inne klasyczne procedury.
A co wam mogą Łażnie Krzysztofa zaproponować? Po kilku latach prowadzenia muzea były stwierdzone łagodzące, dobroczynne (zdrowe) dżiałania dla ciała i ducha wszystkich odwiedzających. Nie tylko motorzyści znależli tutaj oazę spokoju. Goście tutaj spacerują, może sobie nawet zapalom cygaro, naleją sobie szklankę dobrego napoju i mogą słuchać muzykę ze starego gramofonu. Piwna pipa pamięta czasy cesarza Franciszka Józefa. Damy, które lubją „łaznie rzeczne“ mogą spróbować trzewiki dla chodzenia po powierzchni rzeki, wymysł ten był wyprodukowany w firmie „Deutsche Wasserluftschuhwerke“.
Widzieć tutaj możecie chyba 3000 exponatów wyprodukowanych do roku 1945 - stabilne silniki, samochody i motocykle historyczne, wyjątkowe silniki, wyposażenie, kolekcja klaksonów, dynam, opakowań olejów, etykiet firmowych a też historycznych aparatów fotograficznych i radia. Przyjdżcie zobaczyć sami jaka świetna atmosfera w Łażniach Krzysztofa panuje.
